sobota, 2 lipca 2011

Czy będzie kolejna niespodzianka?


Aż wstyd się przyznać.. ale po tak długim czasie (zwłaszcza ze względu na moje lenistwo) odzyskałem hasło do bloga! Tak więc wracamy na właściwe tory - pora nadrobić zaległości!


Najpierw odnośnie tytułu – mowa tu o kończących się już Mistrzostwach Europy. Turniej, który odbywa się w Polsce, przyniósł już wiele niespodzianek jak niespodziewane rozstrzygnięcia spotkań czy brak awansu do „ósemki” Hiszpanii oraz Białorusi, ale już jutro może mieć miejsce największa z nich a jej autorkami mogą zostać Turczynki. Tak, to z pewnością byłaby niespodzianka, gdyby udało im się pokonać faworyzowaną Rosję, zważywszy na to, że przed mistrzostwami trudno byłoby znaleźć kogoś, kto obstawiłby dojście Turcji do finału a do tego przygoda z Eurobasketem nie zaczęła się dla nich zbyt kolorowo.. Najpierw, pokonując jedynie Słowację, zajęły 3. miejsce (ostatnie premiowane awansem) w grupie A (za Rosją i Litwą); następnie w II rundzie uległy Czeszkom ale pokonały Wielką Brytanię i Białoruś, co dało im 4. miejsce (znów ostatnie premiowane awansem) w grupie E i pojedynek o ćwierćfinał ze zwycięzcą grupy F czyli z Czarnogórą – ówczesną rewelacją rozgrywek (6 zwycięstw w 6 meczach). Z tej bitwy Turczynki wyszły zwycięsko, awansując do półfinału, gdzie czekała na nie prawdziwa wojna  bowiem przeciwnikiem był zespół Francji, broniący tytułu Mistrza Europy (zdobytego w 2009 na łotewskich parkietach; po zwycięstwie z Rosją).  Jednak i tym razem Turcja wróciła „z tarczą”, co - w myśl powiedzenia: „nieważne, jak się zaczyna. Ważne, jak się kończy” -  dało im awans do wielkiego finału.  Niestety, „moje” drużyny odpadły już wcześniej więc jeśli chodzi o wspieranie którejś z drużyn – pozostaję neutralny. Jednak nie da się ukryć, że zwycięstwo Turcji ucieszyłoby mnie o wiele bardziej. 7. Miejsce na Eurobaskecie wywalczyła  Litwa, pokonując zespół Łotwy (75-56). Chorwacja i Czarnogóra właśnie zaczęły bój o niezwykle cenne 5. miejsce,  które daje awans do Olimpijskiego Turnieju Kwalifikacyjnego. O 3. miejsce zagrają zespoły Francji i Czech. Wpis na temat tych trzech spotkań już jutro!

Od ostatniej aktywności rozpoczęły się (a także zakończyły – NBA) inne rozgrywki, które przytoczę w wielkim skrócie …

Mistrzostwo Polski przypadło wśród mężczyzn drużynie Asseco Prokom Gdynia; w PLKK najlepsza była Wisła Kraków.

National Basketball Association zdominował zespół Dallas Mavericks, który w finale pokonał Miami Heat (4-2).



Inna amerykańska liga – WNBA - zainaugurowała swój 15. Sezon. Póki co najlepszym bilansem legitymują się zespoły Indiany Fever (Wschód, 7-3) oraz San Antonio Silver Stars (Zachód, 7-2). Na dzisiaj nie zaplanowano żadnego spotkania.

Ponadto w dniu wczorajszym, meczem Argentyna – Boliwia (1:1), rozpoczął się turniej Copa America. Dzisiaj grają pozostałe drużyny z grupy A czyli Kolumbia i Kostaryka. W grupie B znajdują się: Brazylia, Wenezuela, Paragwaj oraz Ekwador natomiast grupa C to: Urugwaj, Peru, Chile i Meksyk.

O wszystkich wyżej wymienionych rozgrywkach więcej już wkrótce!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz