środa, 16 marca 2011

Przepis na sukces; czas na PO.



Od początku tego roku utwierdzam się w przekonaniu, że tytułowy przepis brzmi tak: George Dikeoulakos. Pod jego wodzą jeszcze nie przegraliśmy w lidze (niestety, Euroliga to dla mnie inna bajka). Po kolei wygrywaliśmy z każdym napotkanym przeciwnikiem: Wisła, Toruń, Polkowice, Gorzów…  Puchar Polski został w Gdyni.  Co do meczu wywołującego najwięcej komentarzy: to prawda, że Wisła poległa u nas bez Leuchanki i Powell ale należy wspomnieć, że
w pozostałych spotkaniach graliśmy również osłabieni  (z Toruniem bez Didi i Milki; w meczach PP zabrakło Didi i Madziary; ostatnio z Gorzowem  znów bez Milki
i wciąż bez Madziary).  Niestety, słabość przeciwnika należy umieć wykorzystać.
A nasze słabości  z początku sezonu zostały bezlitośnie wykorzystane, stąd też bilans 17-7. 

Póki co mamy miano „jedynego niepokonanego zespołu w roku 2011” i z tym oto tytułem i wspomnianym wcześniej bilansem 17-7 wkraczamy w fazę play-off, której pierwsze mecze odbędą się już dziś. Rundę zasadniczą ukończyliśmy na miejscu #4, tuż za Gorzowem a także za Orłem z Polkowic i Biała Gwiazdą z Krakowa.
W pierwszej fazie (ćwierćfinale) zagramy z Liderem Pruszków, który uplasował się na miejscu #5.  I  w tym momencie możemy jedynie ubolewać nad porażkami
z początku sezonu (np Artego Bydgoszcz, Widzew Łódź), gdyż w razie ewentualnego awansu zmierzymy się z drużyną #1 po RS czyli… Wisłą Kraków. Ale na pisanie o tym jeszcze przyjdzie czas, póki co skupmy się na tym, co jest pewne.  Nasz najbliższy przeciwnik – Lider –  nie przestraszy się naszej zwycięskiej passy 
nie odda łatwo zwycięstw (czyt. 'tanio skóry nie sprzeda'). W swoim szerokim składzie mają bardzo dobre Amerykanki: Adrianne Ross, Bernice Mosby czy Brittany Denson. Uzupełnione Polkami takimi jak Alicja Bednarek, Aleksandra Chomać czy Martyna Koc, tworzą naprawdę świetny zespół.  Jednak mimo wszystko wierzę, że zakończymy rywalizację po drugim spotkaniu. 

Pozostałe pary wyglądają następująco:

#1 Wisła Kraków - #8 Tęcza Leszno

Zdecydowanie łatwiejszy przeciwnik niż w naszym przypadku.  W ekipie Leszna bardzo dobrze spisuje się Elżbieta Mukosiej, ostatnio w formie jest Agnieszka Kułaga a o Joy Cheek nie trzeba dużo mówić. Mimo to  Wiślaczki nie powinny  mieć problemu z przejściem  Tęczy, grając nawet bez swojej liderki – Eweliny Kobryn, która wciąż nie jest w pełni gotowa do gry po urazie palca. Typ: 2-0.

#2 Orzeł Polkowice – #7 Artego Bydgoszcz

Cztery Amerykanki (Greene, Zoll, Carter, Smith) wraz z Agnieszką Majewską, Joanną Walich czy ‘Toffi’ nie powinny mieć problemu z Artego. Lori Crisman, Angela Tisdale i Agnieszka Szott to za mało, by stawić czoła ‘Pomarańczowym’.
W dodatku trener Ziemiński niezbyt potrafi wykorzystać umiejętności Meg Tierney, z której mógłby mieć dużo pożytku. Typ: 2-0 dla Polkowic.

#3 AZS Gorzów - #6 Energa Toruń

Najciekawiej zapowiadający się pojedynek ćwierćfinału.  Liczę, że strzelby Gorzowa – Nnamaka i Weaver – zaprezentują się lepiej niż w ostatnim meczu z Lotosem. Do tego Justyna Żurowska i Izabela Piekarska oraz przywódcy: boiskowy – Sam Richards oraz trener: Dariusz Maciejewski - to główne atuty akademiczek 
Gorzowa. Co do przeciwników... W tym miejscu pozwolę sobie na nieco osobisty zapęd: mam nadzieję, że kalkulacje Torunia odbiją im się czkawką, gdyż ich przegrana w Gorzowie przesądziła o naszej pozycji po RS. Chociaż z Moniką Krawiec, Jeleną Maksimović czy Alicią Gladden nie będzie łatwo. No chyba, że trener Omanic dostanie ‘dacha’. Lub dwa. Typ: ciężko przewidzieć dlatego też postawię po prostu na awans Gorzowa.

Więcej po pierwszej serii spotkań ćwierćfinałowych. W międzyczasie podsumowanie Meczu Gwiazd i kilka słów o zbliżającym się Final Four Euroligi.

Do usłyszenia!

1 komentarz:

  1. Witam
    Jestem adminem na forum bukmacherskim www.typ-dnia.com
    Chciałem Ci zaproponować współpracę, baner mojego forum u Ciebie w zamian za button u mnie na forum. Mam ok 600 użytkowników więc Ci się to opłaci. Dodatkowo ranga przyjaciela i dostęp do elitarnych typów w strefie zamkniętej czekam na kontakt gg: 9449954 Pozdro

    OdpowiedzUsuń